Warning: Missing argument 1 for listV(), called in /home/melodiadiety/ftp/obk.melodiadiety.pl/pages/konkurs/_.php on line 15 and defined in /home/melodiadiety/ftp/obk.melodiadiety.pl/libs/function.php on line 251

Warning: Missing argument 2 for listV(), called in /home/melodiadiety/ftp/obk.melodiadiety.pl/pages/konkurs/_.php on line 15 and defined in /home/melodiadiety/ftp/obk.melodiadiety.pl/libs/function.php on line 251
 Odchudzanie bez kitów | Konkurs | Pokaż innym jak chudniesz
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

Nie wyświetlaj więcej tego komunikatu
Odchudzanie bez kitów Facebook   Odchudzanie bez kitów Youtube   Odchudzanie bez kitów RSS   Instagram   zaloguj się   /   zarejestruj się   /   kanały RSS


Logowanie

zamknij X
Nazwa użytkownika:
Hasło:

Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się bezpłatnie w serwisie.


Dlaczego warto się zarejestrować?

Po założeniu konta można:


  dodawać przepisy

  prowadzić pamiętnk odchudzania

  komentować artykuły

  korzystać z serwisu bez ograniczeń



Rejestracja

zamknij X
Płeć: Kobieta   Mężczyzna
Data urodzenia:    
Masa ciała:
Wzrost:
Nazwa użytkownika:  *
Hasło:  *
Powtórz hasło:  *
E-mail:  *

Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję treść regulaminu serwisu
oraz wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez
Olimp Laboratories Sp. z o.o. Nagawczyna 109c 39-200 Dębica,
jako administratora danych osobowych, w celu realizacji usług dostępnych
w serwisie. *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Olimp Laboratories Sp. z o.o. w celach marketingowych, w tym na otrzymywanie na podany adres e-mail informacji handlowej wysyłanej przez Olimp Laboratories Sp. z o.o. w imieniu własnym lub na zlecenie jej partnerów biznesowych, a także na przekazywanie danych osobowych innym podmiotom. *

* pola wymagane



Konkurs Pokaż innym jak chudniesz


-27kg

Aggnieszka


Imię: Agnieszka

Wzrost: 175 cm

Początkowa waga: 90 kg

Osiągnięta waga: 63 kg

Utrata wagi: 27 kg

Okres: 02.2013 - 09.2013

Cóż moja historia jest zapewne podobna do wielu innych.   Kiedy byłam dzieckiem (jeszcze szczupłym) rozkochałam się w obiadkach u babci i w szkole. Nigdy nie miałam problemów z jedzeniem, ...

Therm Line
HISTORIA
DIETA
PLAN ĆWICZEŃ
POMOGLI MI
Cóż moja historia jest zapewne podobna do wielu innych.  

Kiedy byłam dzieckiem (jeszcze szczupłym)
 rozkochałam się w obiadkach u babci i w szkole. Nigdy nie miałam problemów z jedzeniem, bo po prostu kochałam jeść. Rodzinnie i genetycznie jestem naznaczona skłonnością do tycia, więc jakoś to poszło.  

W wieku szkolnym byłam mocno grubym dzieckiem, zmieniło się to w prawdzie w okresie dojrzewania, mając 15/18 lat moja waga była raczej satysfakcjonująca a ja nie miałam problemów z wyglądem. Mimo to nigdy nie przepadałam specjalnie ani za aktywnością fizyczną ani za koniecznością odmawiania sobie czegokolwiek z pyszności, które jadałam często.
 

Po skończeniu liceum waga sukcesywnie wzrastała…  
Bywało różnie bo też decydowałam się na różne diety, Dukana, Kapuścianą, starałam się jakoś zracjonalizować ilości jedzonych pokarmów. Wszystko było dobre na jakiś czas. Zazwyczaj do momentu albo kiedy już nie dawałam rady sobie czegoś odmawiać albo kiedy udało mi się schudnąć około 5 czy 6 kg "no bo mały grzeszek mi nie zaszkodzi".  

Tak mi te grzeszki nie szkodziły, że za każdym razem z otwartymi ramionami musiałam przywitać efekt jojo.
Kiedy zwątpiłam w swoje możliwości udałam się do dietetyka. Dostałam plan posiłkow, kosz rad i zioła wspomagające odchudzanie. Było idealnie przez miesiąc, udało mi sie schudnąc 6kg i... nagroda za trud, najpierw batonik, potem kebabik a potem już samo poszło. Od wizyty u dietetyka nie podejmowałam już żadnych prób odchudzania tylko płynęłam z prądem, coraz bardziej nienawidząc siebie, popadając w kompleksy i okropne doły z tym związane.   Z jednej strony słyszałam "dobrze wyglądasz, jesteś kobieca" a z drugiej "mogłabyś coś ze sobą zrobić", "jesteś taka wielka"... A pomiędzy tym ja, czująca nienawiść do samej siebie, nie mogąca spojrzeć w lustro i wstydząca się najmniejszego kawałeczka swojego ciała. W końcu mój stan psychiczny był tak kiepski, waga wskazywała 90kg i poczułam, że albo teraz coś zrobię albo upadnę i już nigdy nie wstanę.

Zapisałam się do klubu fitness, od razu w pierwszy dzień zakumplowałam się z dziewczyną o podobnych "gabarytach" i rozpoczęła się droga do celu. Nie zakładałam sobie Bóg wie, czego. Obiecałam sobie, że coś schudnę, ale nie stawiałam przed sobą dalekosiężnych i nieosiągalnych jeszcze wtedy celów. Żeby się nie zniechęcać. Odstawiłam słodycze, cukier, tłuszcz i fast foody. No i mniej jadłam, za to częściej. Według mnie to klucz do sukcesu. Było ciężko, nie dawałam rady na zajęciach fitness, bolał mnie kręgosłup i kolana. Zniechęcał mnie powolny spadek kg, a nawet jak już spadło ich trochę to i tak nie za bardzo było to widać.

Przetrwałam. Osiągnęłam cel, ba granica mojego celu się przesunęła i teraz zabrałam się za rzeźbienie mojego ciała tak by wyglądało atletycznie.

Kocham ruch, szaleństwo fitnessu i ból mięśni podczas treningów siłowych. Jestem szczęśliwa, bo wreszcie kocham siebie.
Uśmiecham się i świat stał się piękniejszy. Zamierzam zostać tutaj gdzie udało mi się dojść i już nigdy nie wracać tam gdzie było mi źle.  



Racjonalna.

Wyeliminowałam: cukry, "złe" węglowodany, fast foody, tłuszcz.

Mleko, jogurty, sery wszystko o obniżonej zawartości tłuszczu. Zamiast smażenia pieczenie lub gotowanie, piłam dużo wody, zielonej herbaty i owoców.



Początkowo ćwiczyłam 4 x w tygodniu po 2 godziny. Były to różne formy zajęć począwszy od tanecznych, przez siłowe po cardio. W miarę upływu czasu zamieniałam treningi fitness na siłowe. 






 Sama się motywowałam, ponieważ przeszkadzała mi sylwetka, którą miałam. Teraz czuje się świetnie. 





Podziel się:  Odchudzanie bez kitów Facebook  

Komentarze: